Zmiany

ipad-605439_1920


Nikt nie lubi zmian w pracy – a moja praca to wieczne zmiany. Od nazw departamentów, po przez struktury, zmiany systemów premiowych, zmiany przełożonych przełożonych itd itp. Człowiek niby może się w końcu przyzwyczaić do tych zmian – o ile nie zmienia się miejsce pracy. A tym razem niestety zamykamy jeden oddział, żeby otworzyć nowy – ale w miejscu o wiele dalej od mojego domu, tak więc jak dla mnie kiepsko… W każdym razie – właśnie czeka nas pakowanie swoich rzeczy w pudełka i od przyszłego tygodnia zaczynamy w nowym miejscu. Niby ładniej, niby nowiej – ale jednak jak już się do czegoś przyzwyczaisz – to potem żal się z tym rozstawać. Ale takie życie. W domu też zmiany – kupiliśmy drugie auto dla mnie – bo już dojeżdżanie w nowe miejsce komunikacją miejską nie jest najlepszym pomysłem. A na drugie auto nie mamy garażu, więc mąż postanowił coś sklecić – żeby nie trzeba było w zimę odśnieżać i odmrażać autka. Tak więc kupił płyty warstwowe i zbudował nowiutki, ładny garaż na nowiutkie auto. I ta zmiana – mi się akurat podoba;)