Jestem w niebie

woman-888389_1280


Czasem na co dzień nie umiemy docenić, tego co daje nam życie. Jak widzę czasem zdjęcia chorych dzieci, czy akcje pomagające potrzebującym – to dopiero wtedy zdaję sobie sprawę z tego – że jestem najszczęśliwszą kobietą na ziemi. Moje codzienne problemy nie są żadnymi problemami – to błahostki, które nie powinny zabierać nam ani czasu ani naszej energii – bo naprawdę szkoda. Powinniśmy się cieszyć, że jesteśmy zdrowi – i to jest podstawowa kwestia. Najważniejsza. Dopiero jak zachorujemy – okazuje się, że jedynie to jest ważne!!! Po drugie- mamy dach nad głową, mamy co włożyć do garnka. No i wiadomo – każdy chciałby mieć więcej. Ale czy to nie jest już zachłanność? Czy nie powinniśmy dziękować za to, że nie głodujemy? Czy brak steka na co dzień czy wykwintnych dań jest powodem do zmartwień? Wełna, nie wełna – byle du…pa była pełna. Po trzecie – mamy przyjaciół i rodzinę, na których zawsze możemy liczyć. I to kolejna ważna rzecz, której nie doceniamy. Moi drodzy – naprawdę mamy dobrze! Ja mam dobrze. Jestem szczęśliwa!!!